piątek, 21 lutego 2014

Odszedł

Dawno nic nie wrzucałam. Jakoś miesiąc temu na Mirriel została rzucona rękawica. Miałam zamiar ją przyjąć, ale spóźniłam się o... minutę! Jednak tak mi się pomysł spodobał, że sama napisałam coś jeszcze tego samego dnia. Tekst zamieszczam poniżej.

Autor: Alice K
Fandom: Sherlock BBC

Odszedł

Tańczyłeś ze mną, gdy Sherlock wychodził z wesela. Nie spostrzegłeś momentu, w którym opuścił salę, ale wystarczyła zaledwie minuta, abyś dostrzegł, że coś jest nie tak. Zauważyłeś, że kogoś brakuje, a w następnej chwili wiedziałeś, że chodzi o Sherlocka.
Nie musiałeś się rozglądać, przyglądać każdej osobie, czy zajrzeć we wszystkie kąty. Po prostu czułeś, że brak twojego najlepszego przyjaciela.
Wiedzieliśmy, że Sherlock nie lubi towarzystwa. Było mu ciężko dostosować się do społeczeństwa, mimo to zgodził się być twoim drużbą. Potem uczestniczył w całym tym przedsięwzięciu. Pod koniec przyjęcia miałeś do niego podejść i podziękować mu za to, co dla ciebie zrobił. Niestety nie zdążyłeś.
Zastanawiałeś się, dlaczego on wyszedł. Wystarczyła ci tylko chwila, by zrozumieć. Nie musiałeś być mistrzem dedukcji, aby określić uczucia Sherlocka. Zazdrość? Smutek? Samotność…
Ta trzecia była najgorsza. Doskwierająca Holmesowi cały czas, teraz się pogłębi. Sherlock powoli cię traci.
Lecz ciebie martwi co innego. Gdy Sherlock opuścił wesele, myślałeś, że to ty tracisz jego.
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze karmią Wena, więc dziękuję za każde słowo, które zostawicie!